joomla templates top joomla templates template joomla

Daniel Nermark: "Muszę przebrnąć szereg kwalifikacji"

włącz . Opublikowano w Sport - motoryzacja

Daniel Nermark to nowa postać na polskich torach. Wcześniej występował w Lublinie, ale nie miał częstych okazji do startów. W tym sezonie w barwach Intaru Lazur Ostrów wyrósł na jednego z liderów, co dostrzegli nie tylko kibice w Polsce, ale i trener reprezentacji Szwecji, który powołał Nermarka do kadry na Drużynowy Puchar Świata. Wywiad z zawodnikiem przeprowadziliśmy po spotkaniu z GTŻ-em Grudziądz.

 

 

Co możesz powiedzieć o zawodach z GTŻ-em Grudziądz?
Bardzo dobra końcówka dla naszej drużyny. To były ciężkie zawody, ponieważ odczuwalna była wysoka temperatura. Cieszę się z moich dziesięciu punktów, które zdobyłem. Tor nie sprawiał mi dziś wielkich problemów. Można już powiedzieć, że przyzwyczaiłem się do ostrowskiego owalu. Byłem trochę zdenerwowany decyzją sędziego, który wykluczył mnie z biegu trzeciego. To był pierwszy łuk i nie miałem zbyt dużo miejsca. Myślę, że jeśli sędzia powtórzyłby wyścig w czteroosobowym składzie to nic by się nie stało.

 

 

Nie tak dawno startowałeś w kwalifikacjach do Grand Prix w Częstochowie. Co sądzisz o swoim występie w tym kwalifikacyjnym turnieju?
Celem na te zawody było zakwalifikowanie się do półfinału i to nam się udało. Następnym małym kroczkiem będzie awans do finału.

 

 

Czy jesteś gotowy na starty w cyklu Grand Prix?
Zobaczymy ... Najpierw muszę przebrnąć szereg kwalifikacji i wystąpić w finale.

 

 

Z zespołem z Grudziądza spotkaliście się już na wyjeździe i przegraliście dwoma punktami. Twój występ też nie był dobry, bo na swoim koncie zapisałeś tylko dwa "oczka". Jak podsumujesz tamten niezbyt fortunny mecz?
Hmm ... trochę czasu minęło już od tamtego wydarzenia. Szczęście nam nie sprzyjało, zwłaszcza, że sędzia wykluczył mnie z jednego biegu, a w powtórce upadł Joonas Kylmaekorpi i ten wyścig przegraliśmy 5:0. Mieliśmy też sporo problemów z torem, który był tego dnia bardzo suchy i twardy, decydował głównie start, a ja lubię walczyć na dystansie. Myślę, że gdyby nie to wykluczenie to my moglibyśmy cieszyć się z dwóch punktów, ale to jest tylko żużel.

 

 

Można powiedzieć, że tor w Grudziądzu jest bardzo specyficzny ...
Tak, jest on specyficzny, ale ja jestem profesjonalnym żużlowcem i muszę się przystosować do warunków jakie panują na torze.

 

 

zobacz więcej: www.sport24.pl

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież